Jaka smycz dla psa?
Posted in Akcesoria dla psów on 05/10/2010 06:20 pm by adminJaka smycz dla psa?
Pewnie każdy właściciel czworonoga choć raz stał przed takim wyborem. Wiadomo, że smycz nie jest wieczna i co jakiś czas trzeba kupić nową. My mamy w domu kilka smyczy dla naszego foksteriera, ale zawsze jest taka „główna”. Jeśli się zaczyna coś z nią dziać zaczynamy zastanawiać się nad nową. Nie chodzi o to, że smycz się psuje. Do zmiany zazwyczaj dochodzi z powodów estetycznych. Dbamy o takie szczegóły. To tak jak chodzenie w dziurawych obdartych butach. Jeśli chodzi się z psem często na spacery to zwyczajnie pojawiają się z czasem na niej ślady użytkowania. Oczywiście zdarzają się takie uszkodzenia jak przegryzienie przez psa, zepsute zapięcie, pęknięta obudowa. To zupełnie normalne. Tylko nie używane smycze się nie niszczą.
Jeśli chodzi o dobór smyczy to do wyboru jest kilka rodzajów. Głównie dzielimy je na automatyczne (zwijane), i zwykłe klasyczne. Tu wybór uzależniony jest od specyfiki psa, spacerów, miejsca używania. Osobiście uważam, że dobrze mieć oba rodzaje.
Jeśli chodzi o smycz automatyczną – jest idealna na spacery w mieście, gdzie pies ma troszeczkę więcej swobody. Właściciel natomiast ma pewność, że pies mu nie ucieknie, nie wpadnie pod samochód. Taką smycz koniecznie należy dopasować do wagi i wielkości psa. Co do długości ja preferuję 5 m. Osobiście uważam, że dłuższa smycz może doprowadzić do niepotrzebnych zagrożeń. Im dalej pies się oddali tym trudniej nad nim zapanować. Następnym dylematem będzie smycz automatyczna na tasiemce czy smycz na lince. Ta na lince się nie brudzi – tzn. tego brudu nie widać. Ale na końcówce zazwyczaj jest tasiemka i nie zwija się do samego końca. Ja osobiście gustuję w tych całkowicie tasiemkowych. Zwijają się do samego końca, dzięki temu można trzymać psa przy samej nodze. Łatwiej jest w nich kontrolować krótkie długości.
Natomiast smycz zwykła, zazwyczaj parciana lub rzemykowa jest idealna jeśli zależy nam żeby pies chodził przy nodze. W przypadku mojego psiaka zauważyłam, że na takiej smyczy lepiej współpracuje. Nie należy do zbytnio zdyscyplinowanych czworonogów, a na krótkiej klasycznej smyczy trzyma krok z właścicielem. Tylko przy wyborze takiej smyczy nie należy przesadzać z jej długością. Bo to komicznie wygląda, jak na spacerze wymachujemy rękami żeby nad naszym psem zapanować – jeśli smycz jest zbyt długa.
Na rynku jest bardzo duży wybór różnych producentów takich jak: Dingo, Ferplast, Fleki, Hilton, Trinie. Rozpiętość cenowa jest również spora. Każdy znajdzie coś dla siebie od ceny po kolor i zdobienia.
Smycz dla psa to jak buty dla człowieka. Kto z nas ma tylko jedną parę. Mamy różne na różne okazje w różnych kolorach i fasonach. Dlaczego z psem ma być inaczej. Jeśli mu jej nie kupimy to on się sam o nią nie upomni. Dbajmy o swoich najlepszych przyjaciół…